czwartek, 29 marca 2012
Koniki na hali
Szaleństwo na hali. Wyobraźcie sobie, że jest piękny słoneczny, ciepły dzień. Człowiek prowadzi Was na sznurku pod górkę i wypuszcza na świeżą, nagrzaną trawę. No cóż, nie pozostaje nic innego tylko zwariować i pędzić puki sił w kopytach.
Tak oto byliśmy świadkiem prostego, szczerego szaleństwa.
Trzy Korony
Bez aparatu, a w koło czuć wiosnę. Straszne. Jedyne wyjście to cofnąć się w czasie to minionych chwil. Trzy Korony, zima i trochę wysiłku. Opłaciło się. Piękne widoki zrekompensowały każdy trud. Miło się wraca do tych chwil.
czwartek, 8 marca 2012
niedziela, 4 marca 2012
Wielki kurz

Oto mój powód braku aktywności na blogu. Ale to już niedługo. Bardzo niedługo!
Subskrybuj:
Posty (Atom)